poniedziałek, 28 listopada 2011

Proste czarne kolczyki wiszące

Po prostu czarne wiszące kolczyki. Skład: bigle, czarne koraliki i metalowe koszyczki.



Filcowa broszka - ptaszek

Oto mój debiut w dziedzinie broszek z filcu. Zrobiony dla koleżanki z pracy, Dominiki, na urodziny :) Po prostu dzień wcześniej zgadałyśmy się, że chciałaby taką właśnie filcową broszkę, a ja postanowiłam podjąć wyzwanie.


A to dwa kolejne ptaszki, które powstały później:

Sznur niebieskich i czarnych koralików

Wcześniej były dwa sznury niebieskich koralików: na czarnym sznurku i na niebieskim sznurku.Teraz przedstawiam wersję z dwóch kolorów koralików nawleczonych na czarny sznurek:


niedziela, 27 listopada 2011

"Czas" - Trybikowo-koralikowa zawieszka (2)

Kolejna koralikowo-trybikowa zawieszka z serii "Czas", zrobiona tą samą techniką, co poprzednia - trybikowo-koralikowa zawieszka (1).




Pozostałe elementy serii: Kolekcja "Czas".

"Czas" - Trybikowo-koralikowa zawieszka (1)

Kolejna zawieszka z kolekcji "Czas" składa się już nie tylko z zegarkowych trybików. Tym razem dołączyłam również czarne koraliki. Technika taka sama, jak w przypadku klasycznych kolczyków, czyli nawlekanie elementów na szpilki do robienia kolczyków. Może tworzyć komplet z kolczykami "Trybiki i koraliki".





Podobna zawieszka - trybikowo-koralikowa zawieszka (2).
Pozostałe elementy serii: Kolekcja "Czas".

Asymetryczny naszyjnik - niebieski

Ostatnio wpadł mi do głowy pomysł zrobienia niekonwencjonalnego, asymetrycznego naszyjnika. Powstał z czarnego sznurka, szklanych niebieskich koralików i metalowego koralika modułowego - kłódki.






Razem z niebieską bransoletką z kłódką może stanowić komplet.

Ten sam model naszyjnika, tylko w wersji zielonej: asymetryczny naszyjnik - zielony.

Kolczyki "Made in China" ;)

Tym razem wprowadziłam małe nawiązanie do tradycji azjatyckiej: połączyłam czarne koraliki z czerwonymi z chińskimi znakami. Proste, ale mają swój klimat :)




Później zrobiłam też bransoletki "Made in China".

piątek, 25 listopada 2011

Łyżwy

Znów w ramach przerywnika wklejam ciekawostkę z NoShit.pl. Tym razem są to takie fajne łyżwy:


Przyznaję, że mnie zainspirowały :) Fajny patent na zimę i Święta :)

Źródło: NoShit.pl - Obrazek z odcinka z dnia 11.25.2011.

czwartek, 24 listopada 2011

środa, 23 listopada 2011

Kursik rękodzieła...

... znaleziony w miejscu, gdzie się go zupełnie nie spodziewałam! Czyli na moim ulubionym portalu humorystycznym NoShit.pl. Zamierzam wkrótce skorzystać z tego patentu :)


Źródło: NoShit.pl - Obrazek z odcinka z dnia 11.23.2011.

wtorek, 22 listopada 2011

"Czas" - Trybikowa zawieszka "Słońce"

Przedstawiam drugą i zarazem moją ulubioną zawieszkę z kolekcji "Czas", która ze względu na skojarzenia, które budzi, otrzymała nazwę "Słońce". Tak samo jak poprzednia trybikowa zawieszka, składa się z zegarowych kół zębatych, szpilki do robienia kolczyków oraz kółeczka, a trybiki połączone są dodatkowo mocnym klejem. Ma 2 cm średnicy.






Pozostałe elementy serii: Kolekcja "Czas".

poniedziałek, 21 listopada 2011

niedziela, 20 listopada 2011

"Czas" - Trybikowa zawieszka

Oto wisiorek z zegarkowych trybików. Trybiki połączyłam za pomocą szpilki do robienia kolczyków oraz mocnego kleju. Ma 2,7 cm średnicy.






Kolejna zawieszka z kolekcji "Czas" - trybikowa zawieszka "Słońce" - jest już na blogu.
Pozostałe elementy serii: Kolekcja "Czas".

"Czas" - Kolczyki-trybiki wiszące (1)

Dzisiaj przedstawiam kolejne kolczyki z serii "Czas" - tym razem są to wiszące kolczyki złożone z zegarowych trybików i balansów (to te w środku) oraz bigli i kółek łączących.



Kolejne modele kolczyków-trybików są już na blogu - kolczyki-trybiki (2) i kolczyki-trybiki (3). 
Pozostałe elementy serii: Kolekcja "Czas".

sobota, 19 listopada 2011

"Czas" - Kolczyki wiszące - koła

Czas... na premierę!

Oto pierwszy element kolekcji "Czas": wiszące kolczyki z tarczek, które w zegarku pokazywały dzień miesiąca. Mają 2,5 cm średnicy. Pozostałe części to trybiki od zegarka, koraliki, bigle i szpilki do kolczyków. Wkrótce nowe posty, przedstawiające kolejne elementy.




Pozostałe elementy serii: Kolekcja "Czas".

czwartek, 17 listopada 2011

Blogowy banerek :)

Robię postępy w tematach komputerowych, chociaż przyznać muszę, że łatwo nie jest... Stworzyłam sobie banerek i mogę być z siebie dumna ;) Wykorzystałam zrobiony wczoraj kolaż. Tylko z podaniem kodu na blogu był problem.. Na szczęście przyjaciel wyratował mnie z opresji :) Rysiek! Wielkie dzięki!

I tak oto mam banerek:

Koraliki z szuflady

... i kod, który należy umieścić  w wybranym miejscu, np. na blogu, żeby ukazał się banerek, kierujący do Koralików z szuflady:

<a href="http://koraliki-z-szuflady.blogspot.com/"><img src="http://2.bp.blogspot.com/-Dk-COZPhAq4/TsVhfcY1IkI/AAAAAAAAAYw/vIdf0lJ4-S8/s400/banner.JPG" border="0" alt="Koraliki z szuflady" /></a>

A banerek w większym rozmiarze wraz z kodem znajduje się na samym dole strony.

środa, 16 listopada 2011

Wizytówki i kolaż

Pora roku i związane z nią niedogodności nie pozwalają mi już robić zdjęć w tygodniu. Dlatego pierwsze zdjęcia elementów kolekcji "Czas" pokażę na blogu dopiero w weekend. A jest co fotografować, ponieważ gotowych mam już pięć elementów - trzy pary kolczyków i dwie przywieszki.Więcej nie powiem, potrzymam Was trochę w napięciu ;)

Dlatego postanowiłam zająć się czymś, co nie wymaga dobrego światła, czyli namiastką grafiki komputerowej i zaprojektowałam sobie wizytówkę. Już nie raz zdarzyło się, że ktoś zwrócił uwagę na jakąś moją biżuterię, wywiązała się rozmowa na ten temat, wspomniałam o blogu i... musiałam dyktować adres bloga z wszystkimi myślnikami lub też pisać na jakimś bilecie czy innym świstku. Dlatego wpadłam na pomysł wydrukowania sobie wizytówek. Nie chciałam jednak, żeby były takie "służbowe", dlatego są nierówno wycięte, a z tyłu mają fragmenty zdjęć moich prac i materiałów.


Poniższy obrazek to kolaż ze zdjęć moich prac. Ten sam kolaż, tylko bez logo bloga, został wydrukowany na odwrocie kartki A4, mieszczącej 10 wizytówek. Dzięki temu po wycięciu, każda wizytówka ma z tyłu inny obrazek. Poza tym mam jeszcze kilka innych pomysłów na wykorzystanie tego kolażu, ale na razie ich nie zdradzam - opiszę je dopiero, jak zostaną zrealizowane :)


P.S. Co za złośliwość losu - zrobione przy kiepskim świetle zdjęcie wizytówek wyszło całkiem nieźle, podczas gdy fotografowanie biżuterii w tych warunkach prowadzi do katastrofy... ;)